środa, 1 kwietnia 2020

Krótka historia schwere Panzer-Regiment Bäke

W wyniku ciężkich walk w rejonie Winnicy na Ukrainie i zacieśniającego się okrążenia pod Czerkasami w styczniu 1944 r. powołano na szybko jednostkę pancerną pod dowództwem dentysty. Mimo że nie działała ona zbyt długo, może pochwalić się całkiem imponującymi osiągnięciami. 

schwere Panzer-Regiment Bäke - bo o nim mowa - powstał 23 stycznia 1944 r. z potrzeby chwili, jak wiele niemieckich związków pancernych w tamtym czasie. Główną przyczyną jego powołania był zmasowany sowiecki atak, który miał doprowadzić do zamknięcia kotła pomiędzy Czerkasami a Korsuniem. Uwięzione tam jednostki z XLII. Armee-Korps oraz XI. Armee-Korps - łącznie ponad 60 000 żołnierzy - były w bardzo nieciekawej sytuacji. Żeby uniknąć powtórki ze Stalingradu - niemieckie dywizje pancerne musiały zrobić wyłom, aby uratować kolegów znajdujących się w zaciskającej się pułapce. Główną rolę miała odegrać 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler" wraz z dywizjami pancernymi Heer, ale nieocenioną pomoc dał właśnie schwere Panzer-Regiment Bäke. 
Nowo powołaną jednostką chwilowo włączono do XXXXVI. Panzer-Korps, a dowodził nią Oberstleutnant dr Franz Bäke - z zawodu dentysta, a także bardzo dobry pancerniak - będący wtedy dowódcą Panzer-Regiment 11 z 6. Panzer-Divison. To właśnie sztab tego oddziału był podstawą nowo tworzonego pułku. Oprócz niego Oberstleutnant dr Franz Bäke miał do dyspozycji:
  • 46 szt. PzKpfw V Ausf. A "Panther" z II./Panzer-Regiment 23
  • 34 szt. PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" ze schwere Panzer-Abteilung 503
  • 6 szt. Panzerhaubitze "Hummel" (1. Batterie, 2. Batterie) z I./Artillerie-Regiment 88 (mot.)
  • 6 szt. Panzerhaubitze "Wespe" (3. Batterie) także z I./Artillerie-Regiment 88 (mot.)
  • niezidentyfikowany Pionier-Bataillon (możliwe, że był to Gebirgs-Pionier-Bataillon 94 lub SS-Panzer-Pionier-Bataillon 1 "LSSAH")
  • 180 żołnierzy piechoty i 14 szt. Sd.Kfz.251 z I./4. Gebirgs-Division (od 11 lutego 1944 r.) 
PzKpfw V Ausf. A "Panther" z II./Panzer-Regiment 23 oraz jeden PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" ze schwere Panzer-Abteilung 503 wraz z piechotą prawdopodobnie z 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler", 23 stycznia 1944 r.
Źródło: Trojca W., Trojca. G., Tiger 1944-1945 vol. 2
24 stycznia 1944 r. o godz. 6:00 schwere Panzer-Regiment Bäke rozpoczął atak na północny-zachód od Winnicy, gdzie udało się zabezpieczyć rejon rzeki Soby, a następnego dnia - miejscowość Zozów. Następnie atak kontynuowano na wschód, obok wzgórza 308,8 znajdującego się na południowy-zachód od Oczeretny. Tam schwere Panzer-Abteilung 503 stracił swojego pierwszego Tygrysa (nr '332'), który pomyłkowo został ostrzelany przez... Panterę z 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler", co nota bene potwierdza zdanie tych, którzy twierdzą, że Panterą dało się jak najbardziej Tygrysa zniszczyć.
26 stycznia 1944 r. Pantery z II./Panzer-Regiment 23 nie mają wystarczająco paliwa, aby ruszyć do akcji. Mimo to 4. Kompanie wraz z 5. Kompanie mają wspomóc piechotę w ataku na Rostmirowkę, skąd Sowieci blokują dużymi siłami drogę na Britzkoje. Podczas gdy 5./Panzer-Regiment 23 zniszczyła 15 dział przeciwpancernych wroga i otworzyła drogę dla oddziałów zaopatrzeniowych, 4./Panzer-Regiment 23, która miała osłaniać całą operację, została zaatakowana przez sowieckie czołgi. Niemcy bez strat zniszczyli 10 maszyn. O godz. 11:00 schwere Panzer-Regiment Bäke - z wyłączeniem wyżej wymienionych kompanii - ruszył na południowy-wschód, ale trafił na pole minowe. Pluton pionierów z II./Panzer-Regiment 23 szybko usunął przeszkodę i atak kontynuowano. Tego dnia II./Panzer-Regiment 23 zniszczył 15 czołgów i 22 dział przeciwpancernych wroga tracąc jedną Panterę. W nocy z 26 na 27 stycznia II./Panzer-Regiment 23 dostał nieco amunicji i paliwa od kolegów z 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler", która atakowała z ich lewej strony.
27 stycznia atak kontynuowano na południowy-zachód w kierunku stacji kolejowej w Lipowcach, którą ostatecznie zajęły pododdziały z 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler". Tego samego dnia Niemcy przeprowadzili kolejne natarcie w obszarze Johanówka-Napadówka-Rossosze, które kontynuowano w stronę linii kolejowej Lipowiec - Oratów. 28 stycznia kontynuowano walki na tym terenie, a dzień później pod Oratowem schwere Panzer-Abteilung 503 stracił kolejne dwa Tygrysy ('112' i '132'). Kiedy 28 stycznia 1944 r. Sowieci zamknęli kocioł po Czerkasami, schwere Panzer-Regiment Bäke dostał rozkaz przygotowywania się do przeprowadzenia uderzenia, które miało zrobić wyłom w linii wroga. Zanim ono nastąpiło, 30 stycznia kilka sowieckich jednostek zostało zamkniętych w niewielkim kotle w zalesionym terenie pomiędzy Balabanówką, Frantówką a Honoratką, które udało się rozbić z pomocą Luftwaffe. W celu wyeliminowania zagrożenia 7./Panzer-Regiment 32, wspierana przez cztery Tygrysy ze schwere Panzer-Abteilung 503, została wysłana w tamten rejon. Niemcy zniszczyli 10 czołgów i 2 działa wroga. Dzień wcześniej - 29 stycznia - Pantery z II./Panzer-Regiment 23 znów musiały oczyścić drogę dla zaopatrzenia, tym razem koło Irimienki. W trakcie walk z dobrze zakamuflowanym wrogiem, stracono bezpowrotnie jedną Panterę, ale udało się osiągnąć cel. 31 stycznia schwere Panzer-Regiment Bäke odpierał atak na Irimienkę i zniszczył 1 czołg T-34/85 i trzy ciężarówki.
W dniach 24-31 stycznia 1944 r. schwere Panzer-Regiment Bäke miał zniszczyć 267 pojazdów pancernych wroga (156 miało paść ofiarą samych czołgów), tracąc przy tym 3 PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" (z czego jeden zniszczyła Pantera) i 4 PzKpfw V Ausf. A "Panther". Niestety źródła sowieckie nie potwierdzają takiej liczby i prawdopodobnie trzeba ją trochę pomniejszyć.

Atak schwere Panzer-Regiment Bäke na północy-wschód od Winnicy w dniach 25-28 stycznia 1944 r. 
Źródło: Rebentisch E., The Combat History of the 23rd Panzer Division in World War II, s. 364.
Po powrocie pod dowództwo III. Panzer-Korps, schwere Panzer-Regiment Bäke działał wraz z: 1. Panzer-Division, 16. Panzer-Division, 17. Panzer-Division, 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler" oraz 198. Infanterie-Division z którymi miał przeprowadzić planowany wcześniej wyłom.
W dniach 1-2 lutego 1944 r. Tygrysy z schwere Panzer-Abteilung 503 zostały przetransportowane koleją do miejscowości Potasz w rejonie Umana, gdzie udały się do Rozkoszewki. Stamtąd miano przeprowadzić uderzenie w rejonie miejscowości Buki w stronę rzeki Gornyj Tikicz, a następnie na północny-zachód - w rejon wsi Pawłowka. Chwilowo 9 gotowych do działań Panter z II./Panzer-Regiment 23 zostało włączonych do 17. Panzer-Division. Pod Pawłowką rozegrały się ciężkie starcia z piechotą i artylerią wroga. W wyniku ostrzału stracono jedną Panterę, ale zniszczono 16 dział różnego typu.
Od 4 lutego pogoda bardzo się pogorszyła i czołgi miały problem z pokonywaniem terenu. Mimo to, walki kontynuowano. Tego dnia Tygrys '114' dowodzony przez Oberfeldwebela Hansa Fendesacka, należący do 1./schwere Panzer-Abteilung 503, zniszczył 20 sowieckich pojazdów pancernych. W tym czasie schwere Panzer-Regiment Bäke miał do dyspozycji 11 Tygrysów i 14 Panter.
Niemcy cały czas borykali się z niedoborem amunicji. Oprócz schwere Panzer-Regiment Bäke poważnie objął on też 16. Panzer-Division, która walczyła już w rejonie Wotylewki. Kiedy jej pododdziały zgrupowały się w miejscowości Pawłowka - dowództwo dywizji wysłało na szybko utworzoną Kampfgruppe "Fink" złożoną z I./Panzer-Grenadier-Regiment 40 oraz II./Panzer-Grenadier-Regiment 63, wspierane przez kilka Tygrysów ze schwere Panzer-Regiment Bäke w celu wyeliminowania zagrożenia w Wotylewce. Po ciężkich walkach Niemcom udało się zająć wieś, ale nie całą - jej wschodnia cześć cały czas była w rękach Sowietów. W końcu około godz. 16:00 reszta czołgów ze schwere Panzer-Regiment Bäke doczekała się dostawy paliwa i mogła wesprzeć w natarciu 16. Panzer-Division, która od rana próbowała przełamać sowieckie linie. 6 lutego schwere Panzer-Regiment Bäke także działał z 16. Panzer-Division, tym razem pod Kosakowką. Szybkość uderzenia była bardzo ograniczona przez ogromne błoto, które zalegało na drogach - zarówno pojazdy gąsienicowe, jak i półgąsienicowe zapadały się. 
7 lutego Tygrysy ze schwere Panzer-Regiment Bäke wyeliminowały kilka SU-152 podczas walki w rejonie Wotylewki. Od 8 do 9 lutego natarcie skierowano na wschód, przeciw miejscowości Repki. 9 lutego około godziny 7:00 Sowieci przeprowadzili atak z rejonu Wotylewki, który schwere Panzer-Regiment Bäke odpierał wraz z 17. Panzer-Division. Po odrzuceniu wroga, tym razem zaatakowali Niemcy, zdobywając Repki około godz. 11:30.

Tygrysy z 1./schwere Panzer-Abteilung 503 w czasie naprawy w warunkach polowych, luty 1944 r.
Źródło: Trojca W., Trojca. G., Tiger 1944-1945 vol. 2
Pomiędzy 10 a 12 lutego starcia prowadzono nad rzeką Gniloj Tikicz, niedaleko małej wsi Frankowka, leżącej pomiędzy Kamiennym Brodem a Buzanką. Dzięki zwycięstwu Niemców, mogli oni przekroczyć rzekę, jednak Sowieci zdążyli zniszczyć most w Buzance. Niedługo później rozegrała się bitwa na północny-zachód od miejscowości Frankowka pomiędzy dużą sowiecką formacją a schwere Panzer-Regiment Bäke. W jej wyniku Rosjanie stracili 70 czołgów i 40 dział przeciwpancernych, a Niemcy - 4 Tygrysy i 4 Pantery. 12 lutego schwere Panzer-Regiment Bäke miał do dyspozycji już tylko 19 sprawnych PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" z początkowych 34 szt. Pomiędzy 13 a 14 lutego walki przeniosły się na północny-wschód, w rejon wsi Daszukowka i Czesnowka. W tym rejonie Tygrysy ze schwere Panzer-Regiment Bäke wyeliminowały 12 sowieckich czołgów (7 szt. T-34/85 i 5 szt. M4 Sherman). W tym czasie wzgórze 240,6 zostało zaatakowane przez Sowietów. Kosztem trzech Tygrysów (1 zniszczony, 2 uszkodzone) Niemcy zniszczyli 15 wrogich maszyn. 15 lutego schwere Panzer-Regiment Bäke musiał się wrócić do rejonu wsi Lisianka, gdzie wraz z 1. Panzer-Division uderzył na wroga.
16 lutego 1944 r. około godziny 18:00 schwere Panzer-Regiment Bäke spotkał się z Kampfgruppe Heimann (1. SS-Panzer-Regiment "LSSAH", SS-Panzer-Grenadier-Regiment 1 "LSSAH", SS-StuG-Abteilung 1 "LSSAH" oraz II./SS-Panzer-Artillerie-Regiment "LSSAH") niedaleko miejscowości Daszukowka, gdzie ramię w ramię obie jednostki walczyły przeciwko sowieckim atakom pancernym. Po uzyskaniu przewagi Kampfgruppe Heimann udała się w rejon wsi Oktjabr, gdzie miała zabezpieczyć podejście pod wzgórze 239. Tego dnia PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" nr '114' dowodzony przez znanego już Oberfeldwebela Hansa Fendesacka przypisał sobie na konto kolejne 13 czołgów T-34/85, ale sam został wyeliminowany z walki. W nocy z 16 na 17 lutego, na północ od Lisijanki, pierwsze niemieckie jednostki (należące do 5. SS-Panzer-Division "Wiking") uwięzione dotychczas w kotle pod Czerkasami, wydostały się na zewnątrz osiągając kontakt z SS-Panzer-Granadier-Regiment 1 "LSSAH". Łącznie udało się to około 35 000 żołnierzom - reszta poległa, została ranna lub dostała się do niewoli.

Tygrysy z 1./schwere Panzer-Abteilung 503 w czasie przejazdu na pozycje bojowe, luty 1944 r.
Źródło: Trojca W., Trojca. G., Tiger 1944-1945 vol. 2
W nocy z 17 na 18 lutego, około godz. 22:00, Niemcy zdołali przełamać się w rejonie Komarowki oraz wzgórza 239 i wyeliminować zagrożenie na tym obszarze. Obok miejscowości Poczapnica, 8 Tygrysów i 6 Panter z schwere Panzer-Regiment Bäke dogoniło wycofujące się oddziały wroga, po czym oczyściły obszar w rejonie wzgórza 239 siłami dwóch plutonów Panter (atak z prawej strony) i dwóch plutonów Tygrysów (atak z lewej strony). W wyniku tych działań stracono 3 Tygrysy ('100', '121', '123'), które niefortunnie wjechały na pole minowe, a jako że uszkodzenia nie pozwoliły na przetransportowanie czołgów na tyły i naprawę - załogi były zmuszone wysadzić swoje maszyny. 19 lutego schwere Panzer-Regiment Bäke wraz z 1. Panzer-Division i częścią 1. SS-Panzer-Division "LSSAH" broniły przeprawy przez rzekę koło Lisijanki, aby umożliwić bezpieczną ucieczkę dalszych oddziałów wydostających się z kotła. 20 lutego w wyniku nieudanego natarcia Sowieci stracili 18 czołgów T-34/85. Nocą Niemcy kontynuowali natarcie przez Szubiny Stawy i Rubanyj Most. 
22 lutego schwere Panzer-Regiment Bäke skierowano do rejonu miejscowości Uman, gdzie oficjalnie jednostkę rozwiązano 25 lutego 1944 r. W dniach 4-18 lutego 1944 r. cały III. Panzer-Korps miał zniszczyć 606 czołgów, 336 dział przeciwpancernych, 71 innych dział artyleryjskich i 16 wyrzutni rakietowych "Katiusza". Według dostępnych danych Pantery z II./Panzer-Regiment 23 i Tygrysy ze schwere Panzer-Abteilung 503 wchodzące w skład schwere Panzer-Regiment Bäke zniszczyły 329 sowieckie czołgi i 400 dział różnego typu.

schwere Panzer-Regiment Bäke w bitwie pod Czerkasami i Korsuniem, luty 1944 r.
Źródło: U.S. Army Command and General Staff College, Swinging the Sledgehammer: The Combat Effectiveness of German Heavy Tank Battalions, s. 161
Jak widać liczby są dość imponujące, chociaż jak powszechnie wiadomo - mogą być nieco przesadzone. Przyjrzyjmy się jednak stratom 1. Frontu Ukraińskiego, który wraz z 2. Frontem Ukraińskim stanowił główną siłę uderzenia w rejonie Czerkasy-Korsuń początkiem 1944 r. Zgodnie z tabelą przedstawioną w książce pt. "Korsun Pocket: The Encirclement and Breakout of a German Army in the East, 1944" autorstwa Niklasa Zetterlinga wyglądają one następująco:
  • od 1 do 10 stycznia 1944 r.: 314 czołgów i 65 dział przeciwpancernych 
  • od 11 do 20 stycznia 1944 r.: 294 czołgi i 88 dział przeciwpancernych 
  • od 21 stycznia do 31 stycznia 1944 r.: 513 czołgów i 146 dział przeciwpancernych 
  • od 1 lutego do 10 lutego 1944 r.: 243 czołgi i 95 dział przeciwpancernych 
  • od 11 lutego do 20 lutego 1944 r.: 193 czołgi i 98 dział przeciwpancernych 
W okresie nas interesującym - czyli od 21 stycznia do 20 lutego 1944 r. - było to łącznie 949 czołgów i 339 dział przeciwpancernych. Od 1 do 20 lutego 1944 r. 1. Front Ukraiński nie był zaangażowany w większe walki za wyjątkiem kotła Czerkasy-Korsuń. W związku z tym straty z tego okresu będą wynikiem starć z niemieckim III. Panzer-Korps, więc Niemcy jakoś za bardzo nie zawyżyli tych liczb. Oczywiście nie wszystkie straty 1. Frontu Ukraińskiego zostały zadane przez III. Panzer-Korps, ale trzeba zaznaczyć, że niemiecki korpus walczył jednocześnie z 5. Gwardyjską Armią Pancerną, która należała do 2. Frontu Ukraińskiego, więc oczywiście Niemcy nie rozdzielali przynależności zniszczonego sprzętu i liczyli wszystko łącznie. 
Co do strat 2. Frontu Ukraińskiego, to są one nieco trudniejsze do oszacowania, a przynajmniej ja nie znalazłem konkretnych danych liczbowych. Można przyjąć, że było to około 220-280 czołgów, zważywszy na to, że był to mniejszy związek niż 1. Front Ukraiński i w okresie od 20 stycznia do 20 lutego 1944 r. cały 2. Front Ukraiński stracił 324 czołgi - prawdopodobnie większość z nich właśnie w rejonie Czerkasy-Korsuń. 
Z drugiej strony wiadomo, że od 24 stycznia do 25 lutego 1944 r. schwere Panzer-Abteilung 503 stracił 20 szt. PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I", z czego 6 szt. zostało zniszczonych przez własne załogi i jeden przez Panterę z 1. SS-Panzer-Division "Leibstandarte SS Adolf Hitler", a chociażby 11. Panzer-Division - 20 Panter pomiędzy 20 stycznia a 1 marca 1944 r., z czego 15 z nich w walkach pod Czerkasami i Korsuniem.
"Gdybyśmy w 1941 r. mieli Pantery, nasza armia dojechałaby prosto do Moskwy. Ja sam osobiście wolę Pantery od Tygrysów, mimo że to także wyjątkowe pojazdy bojowe" - miał powiedzieć po bitwie z połowy lutego 1944 r. Oberstleutnant dr Franz Bäke, który dowodził jedną z Panter.

Oberstleutnant dr Franz Bäke (w środku) - dowódca schwere Panzer-Regiment Bäke; po walkach ze stycznia i lutego odznaczono go Mieczami do Krzyża Rycerskiego Krzyża Żelaznego z Liśćmi Dębu; było to 49. tego typu wyróżnienie
Źródło: Trojca W., Trojca. G., Tiger 1944-1945 vol. 2

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza