21 sierpnia 2020

25 nieznanych faktów o PzKpfw V "Panther"

Mimo że PzKpfw V "Panther" to jeden z najsłynniejszych czołgów w historii, a monografii na jego temat powstała niezliczona ilość, to pojazd ten nadal kryje wiele ciekawostek i faktów, o których powszechnie się nie mówi. Chciałbym przybliżyć pewną ich część.
 
PzKpfw V Ausf. G z I./Panzer-Regiment 27 z 19. Panzer-Division w okolicach Warszawy latem 1944 r. 
Źródło: Trojca W., PzKpfw V Panther vol. I, AJ Press, Gdańsk 1999
  1. Zgodnie z rysunkiem technicznym nr Tu 16901 z 2 maja 1942 r., głównym projektantem czołgu był inż. Ernst Kniekamp należący do Wa.Prüf.6
  2. Cena czołgu wynosiła 117 100 RM bez uzbrojenia i 176 100 RM po pełnym przystosowaniem do walki
  3. Zastosowana w prototypie V2 armata 7,5-cm-KwK 42 L/70 posiadała jednokomorowy kulisty hamulec wylotowy, pierwotnie zaprojektowany do armaty 7,5-cm-KwK 40 L/43 montowanej w czołgu PzKpfw IV Ausf. F2. Późniejsze wersje miały już hamulec wylotowy o dwóch komorach
  4. Do dziś nie udało się ustalić dlaczego pierwsza wersja czołgu nosiła oznaczenie Ausf. D. Prawdopodobnie litery A, B i C były przeznaczone do innych planowanych wersji, które ostatecznie nigdy nie trafiły do produkcji (choć oczywiście Ausf. A później się pojawiła)
  5. Podczas spotkania przedstawicieli Wa.Prüf.6 z osobami z zespołu konstrukcyjnego czołgu "Panther", w dniach 23-25 czerwca 1943 r. w Berlinie, podjęto decyzję o wprowadzeniu aż 15 zmian w tych nowo produkowanych pojazdach pancernych
  6. Beobachtungspanzer "Panther" - pod koniec 1942 r. zakładom Rheinmetall-Borsig (we współpracy z zakładami Anschütz) zlecono stworzenie pojazdu, który w zamyśle miał być ruchomym stanowiskiem kierowania ogniem artylerii. Na kadłubie "Panther" Ausf. D i zmodernizowanej wieży "Panther" Ausf. A obsadzono armatę 5-cm-KwK 39 L/1, z której w końcu zrezygnowano i zastąpiono ją atrapą, przez co jedynym uzbrojeniem pozostawały KwMG 34. Wiele publikacji podaje, że celem było wyprodukowanie 41 szt. tego pojazdu, ale wydaje się, iż liczba ta jest mocno przesadzona. Ostatecznie zbudowano jeden prototyp ukończony w sierpniu bądź wrześniu 1943 r. Nie ma żadnych potwierdzonych źródeł użycia Beobachtungspanzer "Panther" w boju. Do pojazdu tego wracano jeszcze dwukrotnie (w marcu 1944 r. i listopadzie 1944 r.), ale ostatecznie skończyło się tylko na dyskusjach. Jeszcze 23 grudnia 1944 r. planowano stworzyć podobną maszynę na podwoziu PzKpfw 38(t), ale pomysł ten także zarzucono
  7. W wielu monografiach błędnie identyfikuje się oznaczenie stosowanych z czołgach "Panther" gąsienic. Prawidłowa ich nazwa to Kgs 64/660/160, a nie Kds 64/660/150. Liczba '660' oznacza szerokość gąsienic (660 mm), a '160' - przedziałkę gąsienicy, czyli odstęp pomiędzy sworzniami poszczególnych gąsienic, który notabene w rzeczywistości wynosił 151,2 mm
  8. Nie istniała nigdy "późna Ausf. D", wyposażona w odlewaną wieżyczkę dowódcy z siedmioma peryskopami. Takową stosowano wyłącznie w Ausf. A oraz Ausf. G. Błąd może wynikać z faktu, że wczesne Ausf. A miały identyczne z Ausf. D otwierane klapką stanowisko KwMG 34 w przedniej płycie pancerza, co może być mylące
  9. W Ausf. D przód oraz ściany boczne wieży posiadały zazębienia o lekko rozwartym kącie, a w Ausf. A - kąt był prosty
  10. Od przełomu listopada i grudnia 1943 r. w "Panther" Ausf. A zaczęto montować nowy, jednookularowy celownik armaty TZF-12a (wcześniejszy TZF-12 był dwuobiektywowy) o długości optycznej 1 140 mm, składający się z 20 soczewek oraz 3 pryzmatów. Pozwalał on na obserwację w 2,5-krotym powiększeniu z zakresem obserwacji 28°, dającym przy odległości 1 000 m widoczność w zakresie 498 mm oraz miał możliwość przemieszczania się w płaszczyźnie pionowej w zakresie od -30° do +40°. W celu lepszego nacelowywania TZF-12a można było przełączyć na powiększenie 5-krotne, co na odległości 1 000 m dawało widoczność w zakresie 249 mm
  11. Początkowo koła jezdne czołgu "Panther" były wyposażone w 16 bolców śrubowych i jedynie drugie w kolejności (od koła napędowego) miało ich 24 szt. W późniejszym etapie produkcji stosowano już wyłącznie koła 24-bolcowe
  12. Aby ułatwić jazdę w trudnych warunkach zimowych, instalowano na pewnej liczbie ogniw gąsienic (co piąte lub co siódme ogniowo) tzw. pazury w osi symetrii ogniwa z jego zewnętrznej strony. Czołg "Panther" wyposażony w takie rozwiązanie nie mógł poruszać się szybciej niż 15 km/h
  13. W Ausf. G zastosowano koncepcję budowy kadłuba przeznaczoną pierwotnie do PzKpfw V "Panther II", który nigdy nie wszedł do produkcji
  14. Dwie liny holownicze o długości 5 000 mm i średnicy 25 mm z Ausf. D i Ausf. A w Ausf. G były dłuższe (8 200 mm) i grubsze (32 mm)
  15. O ile z produkcji Ausf. D na Ausf. A można było przejść "z marszu", tak poprzez zmiany konstrukcyjne (przede wszystkim kadłuba) Ausf. G zakłady potrzebowały aż 2 miesięcy na przystosowanie się do wytwarzana tej wersji czołgu
  16. We wrześniu 1944 r. w niewielkiej liczbie czołgów "Panther" Ausf. G produkowanych w zakładach MAN zastosowano koła stalowe z amortyzatorem gumowym o średnicy 800 mm, czyli standardowe wyposażenie PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" oraz PzKpfw VI Ausf. B "Tiger II". Wrócono do nich jeszcze w okresie marzec-kwiecień 1945 r., gdzie instalowano je na ostatnich wahaczach wraz z normalnymi kołami, także w zakładach MAN
  17. W okresie wrzesień 1944 r. - luty 1945 r. - w ramach wielu modyfikacji czołgu - montowano do szyby celownika TZF-12a zdalnie sterowaną wycieraczkę
  18. Istniały dwa typy czołgów "Panther" w wersji dowódczej - PzBfWg (PanzerBefehlsWagen). Pierwszy był standardowy, przystosowany do prowadzenia łączności z innymi pododdziałami pancernymi i dowództwem, a drugi - dostosowany do współpracy z Luftwaffe
  19. W czołgach "Panther" stosowano noktowizyjne celowniki aktywne typu ZG 1221k, instalowane we włazie dowódcy. Od połowy 1943 r. do lutego 1944 r. wyprodukowano ich około 1 000 szt., które jednak szybko wylądowały w magazynach. Przypomniano sobie o nich dopiero podczas walk w Normandii, gdzie Niemcy tracili bardzo dużo czołgów w wyniku ataków z powietrza. Aby tego uniknąć jasne było, że trzeba zacząć przemieszczać się i atakować nocą, a do tego doskonale nadawały się porzucone celowniki noktowizyjne. Niestety część dowództwa była im przeciwna i w sumie znów popadły w niełaskę
  20. Gazy prochowe powstałe w lufie po wystrzale, a także ich część, która znajdowała się w wyrzuconej łusce, były usuwane poprzez specjalne urządzenie przedmuchujące o wdzięcznej nazwie Rohrausblasevorrichtung
  21. Żywotność armaty 7,5-cm-KwK 42 L/70 wynosiła około 3 000 strzałów lub 700 przy wykorzystaniu amunicji 7,5-cm-PzGrPatr. 40/42 (smugowy przeciwpancerny pocisk podkalibrowy z rdzeniem wolframowym)
  22. Czołgi "Panther" posiadały hydrauliczny bądź ręczny mechanizm obrotu wieży. Pierwszy z nich typu M4S - w przypadku Ausf. D - napędzany był za pomocą wałka przekaźnika mocy poprzez główny silnik czołgu. Pozwalał on na obrót z maksymalną prędkością 6°/s, a przy obrocie ręcznym - jeden obrót korby przesuwał wieżę o 0,365°. W Ausf. A i Ausf. G hydrauliczny mechanizm zmieniono na typ L4S, który był zależny od obrotów silnika głównego. Dzięki tej zmianie pojedynczy obrót ręcznej korby dawał 0,5° przemieszczenia, ale mógł być użyty wyłącznie po odryglowaniu lufy
  23. Wieże czołgów "Panther" były stosowane jako elementy linii umocnień lub umocnień polowych w bronionych miastach pod koniec wojny. Były one ściągane z uszkodzonych czołgów, albo budowane pod ten cel (wersji fortyfikacyjnych bez wieżyczki obserwacyjnej dowódcy i z pogrubionym dachem wyprodukowano od 269 do 298 sztuk). Wieże te były umieszczane na specjalnie zaprojektowanych dla nich stanowiskach zwanych Pantherturm. Ich skuteczność niech potwierdzi fakt, że w ciągu dwóch dni - od 22 do 24 maja 1944 r., gdy Niemcy pomału wycofywali się spod Monte Cassino - zaledwie trzy wieże zniszczyły aż 20 czołgów wroga
  24. Aby skręcić czołgiem "Panther" można było zahamować pojedynczo gąsienicą prawą lub lewą przy pomocy hamulca skrętnego. W trakcie tego manewru musiał być popuszczony hamulec podporowy i rozsprzęglone sprzęgło kierujące. Promienie skrętu wahały się od 5 metrów (I bieg i bieg wsteczny) do 80 metrów (VII bieg)
  25. Gdy przedział napędowy osiągnął temperaturę wyższą niż 160°C, następowało samoczynne uruchomienie się zaworów gaśniczych, które chłodziły go przez 7 sekund specjalnym środkiem. W przypadku, gdy temperatura w pobliżu czujników nie spadała - proces ten powtarzał się (maksymalnie pięciokrotnie). Gasić można była także ręcznie, odkręcając zawór gaśnicy, a w trakcie pożaru - o ile to było możliwe - zalecano silnik pozostawić włączony na biegu jałowym

5 komentarzy:

  1. Pkt.9 Chyba poprawnie byłoby kąt prosty, a nie prostopadły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście chodzi o kąt prosty - dzięki za czujność!

      Usuń
  2. "zalecano silnik należało pozostawić włączony na biegu jałowym"
    Chyba wkradł się błąd :)

    Artykuł ciekawy, dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam od deski do deski 👏 Bardzo ciekawe, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń