15 stycznia 2021

I./SS-Panzer-Regiment 3 "Totenkopf" w bitwie pancernej pod Siedlcami 25-31 lipca 1944 r.

Walki pod Siedlcami pod koniec lipca 1944 r. były chrztem bojowym dla I./SS-Panzer-Regiment 3, wyposażonego w nowe czołgi - PzKpfw V Ausf. A/G "Panther". Jednostka została rzucona naprzeciw postępującej od wschodu Armii Czerwonej, która w ramach Operacji "Bagration" miała, między innymi, oczyścić sobie tzw. "kierunek berliński". Jedną z przeszkód, jaką musieli jednak pokonać Sowieci, był I./SS-Panzer-Regiment 3 z 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf".

Droga do Polski
W czasie rozpoczęcia Operacji "Bagration", czyli 22 czerwca 1944 r., I./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Sturmbannführer Hubert-Erwin Meierdress) znajdował się we francuskiej miejscowości Mailly-le-Camp, gdzie cały czas trwała reorganizacja i szkolenie załóg na nowych PzKpfw V "Panther". Docelowo batalion miał dysponować 76 sztukami tych czołgów, ale na dzień 1 lipca 1944 r. było ich zaledwie 10, z czego 4 w naprawie. 7 lipca 1944 r. jednostka otrzymała rozkaz wyjazdu do Grafenwöhr, gdzie miała otrzymać brakujące pojazdy. Przewidywano, że status operacyjny zostanie osiągnięty pomiędzy 20 a 24 lipca 1944 r., razem z I./Panzer-Regiment 27 z 19. Panzer-Division. 15 lipca 1944 r. I./SS-Panzer-Regiment 3 wyruszył koleją do Niemiec, gdzie dotarł dzień później. Na 17 lipca 1944 r. do dyspozycji było już 50 PzKpfw V Ausf. A/G "Panther". 
Nieco wcześniej - 7 lipca 1944 r. - 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" (dowódca: SS-Brigadeführer Hellmuth Becker), będąca cały czas w fazie odbudowy,  otrzymała polecenie przeniesienia się z Rumunii w rejon Grodna. Zgodnie z rozkazem dowódcy Heeresgruppe "Mitte" (Generalfeldmarschall Walter Model), jej zadaniem było ustabilizowanie frontu na odcinku rzeki Niemen, znajdującego się na północny-zachód od Grodna, w rejonie Łojek i Hożej. Później sprecyzowano plan użycia tej dywizji, którą 15 lipca 1944 r. ześrodkowano w rejonie drogi Sokółka-Kuźnica-Grodno. Pierwsze pododdziały z 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" dotarły tam 14 lipca, a pięć dni później I./SS-Panzer-Regiment 3 otrzymał rozkaz dołączenia do swojej dywizji, ale udać miał się w rejon stolicy Polski. Pierwszy transport z 8 PzKpfw V "Panther" wyruszył z Grafenwöhr na wschód 22 lipca 1944 r., a do Warszawy dotarł 24 lipca o godz. 22:30. Łącznie batalion miał przydzielone 78 czołgów, z czego 5 pełniło funkcje dowódcze.
 
PzKpfw V Ausf. A "Panther" z Panzer-Aufklärungs-Zug/I./SS-Panzer-Regiment 3. Zdjęcie wykonano 25-26 lipca 1944 r. podczas przejazdu do Siedlec
Źródło: http://histomil.com/viewtopic.php?t=3918&start=7290
25 lipca 1944 r. 
O godz. 00:05 czołgi były już rozładowane i godzinę później - wraz ze zmotoryzowanymi pododdziałami z II./Grenadier-Regiment 170 - rozpoczęły przejazd do Siedlec. W międzyczasie z dowództwa XX. Armee-Korps (dowódca: General der Artillerie Rudolf Freiherr von Roman) nadeszła informacja, że przybyła 1./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Hauptsturmführer Waldemar Riefkogel) dołączy chwilowo do jednostek z 73. Infanterie-Division.
Gdy 6 czołgów z pierwszego transportu (dwa pozostały do 26 lipca 1944 r. w Węgrowie) z I./SS-Panzer-Regiment 3 wjechała o godz. 04:00 do Siedlec - drugi (który wraz z 10 PzKpfw V "Panther" przybył do Warszawy 24 lipca o godz. 23:45) przygotowywał się do wyjazdu. Kolejne cztery pociągi wjechały na stację Warszawa-Wschodnia 25 lipca 1944 r. o godz. 07:30, a następne dotarły tam do godz. 09:30. W czasie gdy do Siedlec przyjeżdżały powoli kolejne elementy batalionu, załogi działających tam już 10 czołgów "Panther" zameldowały zniszczenie 6-7 T-34, ale już o godz. 07:25 połowa nie była operacyjna, głównie z powodu braku paliwa. Godzinę później do miasta dotarło następne 5 PzKpfw V "Panther", a o godz. 13:17 do stolicy przybyły ostatnie tego dnia dwa transporty, których ładunek wyruszył na wschód o godz. 15:30.
O godz. 19:55 na południowy-wschód od Międzyrzecza 20 PzKpfw V "Panther" z I./SS-Panzer-Regiment 3 starło się z sowiecką artylerią i czołgami z 11. Korpusu Pancernego w wyniku czego zostało zniszczone 3 T-34 i uszkodzonych aż 7 niemieckich czołgów, z czego trzy wymagały holowania. Później batalion walczył pod Golicami, co trwało do godzin porannych następnego dnia. 
 
PzKpfw V Ausf. A "Panther" nr '414' z 4./I./SS-Panzer-Regiment 3 podczas przejazdu przez miejscowość Węgrów w stronę Siedlec, 28 lipca 1944 r. 
Źródło: Nash D.E, From the Realm of a Dying Sun. Volume I: IV. SS-Panzerkorps and the Battles for Warsaw, July–November 1944, Casemate Publishers, Oxford 2019
26 lipca 1944 r. 
Nad ranem okazało się, że odholowanie trzech pozostawionych pod Międzyrzeczem czołgów "Panther" nie będzie takie proste, gdyż utknęły w polu kukurydzy. O godz. 09:00 do Warszawy przybyły ostatnie elementy batalionu w postaci Panzer-Werkstatt-Zug, dzięki czemu I./SS-Panzer-Regiment 3 był już kompletny. Równocześnie z rejonu Białegostoku do Siedlec zaczęły przybywać pierwsze pododdziały z 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf".
W czasie gdy pancerny pluton warsztatowy przemieszczał się w stronę Siedlec, 20 PzKpfw V Ausf. A/G "Panther" z 1./SS-Panzer-Regiment 3 utworzyło Kampfgruppe "Meierdress", którą objął dowódca batalionu. Czołgi wsparte grenadierami pancernymi zaatakowały Sowietów pod miejscowością Mordy i wypchnęły ich na linię Łosice-Międzyrzecz, po czym zajęły wieś Mszanna wczesnym rankiem 27 lipca. Niestety, w związku z ciężką sytuacją pod Siedlcami, Kampfgruppe "Meierdress" musiała wracać na pozycje wyjściowe, niszcząc przy okazji 11 sowieckich czołgów.
Reszta batalionu -  pod chwilowym dowództwem SS-Hauptsturmführera Waldemara Riefkogela - miała z kolei oczyścić drogi dookoła miejscowości Mordy:
  • 2./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Hauptsturmführer Gerhard Balzer) na północny-zachód w kierunku na Borki Siedleckie oraz Golice
  • 3./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Hauptsturmführer Eberhardt Zech) na południowy-wschód w stronę Międzyrzecza
  • 4./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Obersturmführer Rudolf Lummitsch) na południowy-zachód w stronę miejscowości Skórzec
Zgodnie z raportem XX. Armee-Korps wszystkie cztery kompanie z I./SS-Panzer-Regiment 3 natrafiły w swoich sektorach działania na bardzo silne zgrupowania nieprzyjaciela w postaci czołgów i artylerii przeciwpancernej. Wiadomo, że w wyniku ostrzału stracono bezpowrotnie PzKpfw V Ausf. A "Panther" nr '124' (dowódca: SS-Oberscharführer Kessler), a podczas nawały artyleryjskiej na Siedlce zginęli SS-Unterscharführer Massari, SS-Sturmann Koser oraz SS-Sturmann Robel. Z raportów wynika ponadto, że jeden czołg "Panther" z 3./SS-Panzer-Regiment 3 został uszkodzony przez działo przeciwpancerne (ostatecznie udało się go naprawić), a kolejny - z 2./SS-Panzer-Regiment 3 - został wyeliminowany przez kilka trafień pociskami przeciwpancernymi, w wyniku których zginął jego dowódca - SS-Obersturmführer Heise. Nieco więcej szczęścia miał SS-Obersturmführer Rudolf Lummitsch, który został ranny podczas walk w rejonie miejscowości Rakowiec, a na stanowisku dowódcy 4. Kompanie zastąpił go SS-Obersturmführer Retzdorf - dowódca 2./4./I./SS-Panzer-Regiment 3. Do końca dnia jeszcze kilka czołgów walczyło z sowiecką 20. Brygadą Pancerną pod wsiami Białki i Chromna. 
 
PzKpfw V Ausf. A "Panther" nr '102' i '112' z 1./I./SS-Panzer-Regiment 3. Zdjęcie wykonano 25-27 lipca 1944 r. przy zbiegu ulic Piłsudskiego, Starowiejskiej i Floriańskiej w Siedlcach
Źródło: http://cartalana.com/019-06.php
27 lipca 1944 r.
Tego dnia I./SS-Panzer-Regiment 3 nie brał udziału w większych operacjach, a załogi czekały przede wszystkim na dostawy paliwa, które miały dotrzeć do popołudnia. Zgodnie z rozkazem 1./SS-Panzer-Regiment 3 została włączona do rezerwy dywizyjnej, a reszta batalionu przemieściła się na wschód - w rejon wsi Mszanna. W tym czasie pod Siedlcami działała 7./II./SS-Panzer-Regiment 3 wyposażona w PzKpfw IV Ausf. G/H/J. W przeciwieństwie do pierwszego batalionu, II./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Sturmbannfuhrer Fritz Biermeier) walczył już od kilkunastu dni. Przed wysłaniem jednostki w rejon Grodna, zamiast etatowych 96 czołgów, posiadała ona 28 PzKpfw IV Ausf. G/H/J (w tym jeden w wersji dowódczej w Stab/II./SS-Panzer-Regiment 3) i 4 StuG III Ausf. G. Aby podratować nieco sytuację dywizyjnych pododdziałów pancernych oraz w związku z planowanym przezbrojeniem na Jagdpanzer IV, 1 lipca 1944 r. SS-Panzerjäger-Abteilung 3 przekazał 17 dział szturmowych do 8./SS-Panzer-Regiment 3 - która bez tego nie przedstawiałaby żadnej wartości bojowej - oraz do 5./SS-Panzer-Regiment 3. Ponadto 11 lipca 1944 r. Nachschub Ost (Zarząd Zaopatrzenia Frontu Wschodniego) przydzielił 17 PzKpfw IV Ausf. G/H/J do II./SS-Panzer-Regiment 3, ale wysłano je dopiero 30 lipca 1944 r., a do batalionu dotarły 4 sierpnia 1944 r. 
W strukturach SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Sturmbannführer Anton Lackmann) znajdowała się ponadto 9.s.Pz.Kp. (dowódca: SS-Hauptsturmführer Hans Fischer) wyposażona w PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I", która na etatowych 22 czołgów, 1 lipca 1944 r. posiadała 15, z czego 5 w naprawie. 16 lipca 1944 r. Nachschub Ost przydzielił tej kompanii 5 nowych tego typu pojazdów, które 26 lipca wyruszyły koleją z Magdeburga, a do Warszawy dotarły 31 lipca. Pododdział ten wszedł do walki 16 lipca 1944 r. w rejonie wsi Mieleszkowiec, dysponując dziesięcioma sprawnymi czołgami. 
 
Kolejne zdjęcie przedstawiające PzKpfw V Ausf. A "Panther" z I./SS-Panzer-Regiment 3, zrobione 25-27 lipca 1944 r. przy zbiegu ulic Piłsudskiego, Starowiejskiej i Floriańskiej w Siedlcach
https://www.tygodniksiedlecki.com/t12434-siedlce.dawniej.i.dzi.htm#
28 lipca 1944 r.
Wracając do I./SS-Panzer-Regiment 3, to po południu Kampfgruppe "Meierdress", którą teraz tworzył Stab i 1. Kompanie (łącznie 23 PzKpfw V Ausf. A/G "Panther"), dostała za zadanie wesprzeć dwie kompanie z III./SS-Panzergrenadier-Regiment 5 "Totenkopf" (dowódca: SS-Hauptsturmführer Peter Stienen), który był jedynym batalionem w pułku przedstawiającym pełną gotowość bojową i jednym, który w tym czasie znajdował się w rejonie Siedlec. Tym samym dopiero po czterech dniach pobytu w Polsce I./SS-Panzer-Regiment 3 rozpoczął działania operacyjne z oddziałami własnej dywizji, która pod koniec lipca 1944 r., mimo codziennych walk od połowy miesiąca - była i tak w całkiem dobrej kondycji. Zgodnie ze stanami osobowymi, pod koniec tego miesiąca 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" dysponowała 17 809 żołnierzami, a na 1 lipca 1944 r. było ich 18 191. Mimo że była to nadwyżka, to dywizja nie miała wystarczającej liczby podoficerów (2 396 na 3 567) i oficerów (295 na 581), a ponad 6 000 z 14 817 szeregowych nie miało większego doświadczenia bojowego. Dodając do tego zmotoryzowanie na poziomie 42% (pod koniec miesiąca wartość ta wzrosła do 52%) nie dziwi fakt, że zakwalifikowano ją jako związek taktyczny drugiej wartości bojowej. Jednak, jak już wspomniałem, 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" - w momencie przerzucenia pod Grodno - była w trakcie odbudowy i uzupełniania strat w ludziach oraz sprzęcie.  
O godz. 13:00 z dowództwa XX. Armee-Korps nadeszła informacja, że planowany atak na wieś Mordy ma się zakończyć do 29 lipca do godz. 01:00. W związku z tym czołgi z Kampfgruppe "Meierdress" oraz żołnierze z III./SS-Panzergrenadier-Regiment 5 "Totenkopf" rozlokowali się przy wschodnim wyjeździe z Siedlec, który był nieustannie bombardowany przez sowiecką artylerię. Następnie Niemcy ruszyli w stronę miejscowości Stok Lacki, gdzie natrafiono na silne zgrupowanie artylerii przeciwpancernej nieprzyjaciela, w związku z czym zakładany termin realizacji zadania okazał się niemożliwy. 

VW typ 166 Schwimmwagen z SS-Panzer-Aufklärungs-Abteilung 3. Zdjęcie wykonano 29 lipca 1944 r. na przedmieściach Siedlec
Źródło: Nash D.E, From the Realm of a Dying Sun. Volume I: IV. SS-Panzerkorps and the Battles for Warsaw, July–November 1944, Casemate Publishers, Oxford 2019
Równocześnie 8 PzKpfw V Ausf. A/G "Panther" wspierało od rana 7./II./SS-Panzer-Regiment 3 na południu i południowym-zachodzie, ale wieczorem Sowietom udało się przeciąć drogę prowadzącą do miejscowości Żelków-Kolonia i Żelków, przez co czołgi wróciły do Siedlec. Niewiele lepsza sytuacja miała miejsce na wschodzie i południowym-wschodzie, gdzie pozostałe czołgi z I./SS-Panzer-Regiment 3 broniły się w rejonie Grabianowa wraz z II./Grenadier-Regiment 170. Gdy po południu walki przeniosły się na wschodnie przedmieścia Siedlec, obie jednostki zostały wsparte III./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" (dowódca: SS-Sturmbannführer Max Kühn). Pod miejscowością Opole Stare - na zachód od Siedlec - I./Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" (dowódca: SS-Hauptsturmführer Gerhard Pellin) oraz 3./4./I./SS-Panzer-Regiment 3 (dowódca: SS-Obersturmführer von Kleist) próbowały wyhamować natarcie nieprzyjaciela, podobnie jak walczący nieco bardziej na południe II./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" (dowódca: SS-Hauptsturmführer Fritz Eckert).
Pod koniec dnia sytuacja I./SS-Panzer-Regiment 3 była mocno nieciekawa, bo nie dość, że brakowało paliwa i amunicji, to powiększała się liczba niesprawnych pojazdów, które natychmiast wymagały naprawy, a liczba zabitych i rannych była "oszałamiająca" - jak to określił jeden z dowódców czołgów, SS-Oberscharführer Steiger. Zgodnie z raportami, 28 lipca 1944 r. I./SS-Panzer-Regiment 3 oraz 7./II./Panzer-Regiment 3 wyeliminowały łącznie 10 sowieckich czołgów, z czego trzy w rejonie wsi Przygody, pięć na wschód Siedlec oraz dwa w lesie pomiędzy Dąbrówką a Wyłazami. Jednocześnie dowódca SS-Panzer-Regiment 3 zameldował, że ma do dyspozycji jedynie 9 sprawnych PzKpfw IV Ausf. G/H/J oraz 4 PzKpfw V Ausf. A/G "Panther". Dodał także, że 6 czołgów "Panther" jest w naprawie jednodniowej/dwudniowej, a aż 23 sztuki wymaga spędzenia w warsztatach remontowych nawet do 14 dni.
Wieczorem 28 lipca 1944 r. 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" została oficjalnie włączona do IV. SS-Panzer-Korps (dowódca: SS-Gruppenführer Herbert Gille), wraz z 5. SS-Panzer-Division "Wiking", która do tej porty walczyła na północ od Brześcia Litewskiego, a teraz została przeniesiona do Węgrowa. 
 
PzKpfw V Ausf. A "Panther" nr '333' (dowódca: SS-Unterscharführer Walter Pilcha) z 3./I./SS-Panzer-Regiment 3. Zdjęcie wykonano w dniach 27-30 lipca 1944 r. koło Siedlec. Pozostałą załogę czołgu tworzyli: SS-Rottenführer Herbert Lindau (celowniczy), SS-Rottenführer Edwin Wendland (kierowca), SS-Panzeroberschütze Jupp Hille (strzelec-radiooperator) oraz nieznany z nazwiska 18-letni SS-Panzerschütze (ładowniczy)
Źródło: Militaria XX wieku - 2006/06 (15)
29 lipca 1944 r.
Przed południem 17 sowieckich czołgów wdarło się do Siedlec celem wyparcia Niemców na północ i osiągnięcia skrzyżowania Siedlce-Sokołów Podlaski. Kontratak operacyjnych PzKpfw V "Panther" z I./SS-Panzer-Regiment 3 oraz długolufowych PzKpfw IV z II./SS-Panzer-Regiment 3, wspartych grenadierami pancernymi z SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke", okazał się jednak skuteczny i z planu Rosjan nic nie wyszło. Bilans starcia, to 12 zniszczonych T-34 (z I batalionu 20. Brygady Pancernej) i 2 zniszczone IS-2 (z 50. Samodzielnego Gwardyjskiego Pułku Czołgów). W czasie wyłapywania załóg znaleziono jeszcze jeden T-34-85, który w czasie wycofywania się z miasta padł z przyczyn technicznych i został porzucony.
O godz. 17:45 Sowieci przeprowadzili kolejny atak, który szybko został wyhamowany przez czołgi "Panther" z 2./SS-Panzer-Regiment 3 i 4./SS-Panzer-Regiment 3. Niemcy zniszczyli kolejne 5 T-34-85 i jeden IS-2 (później Sowietom udało się go odholować i przywrócić do służby). Jeden sowiecki czołg średni padł nawet ofiarą PzBfWg V Ausf. A "Panther" nr 'I04' ze Stab/SS-Panzer-Regiment 3. Zgodnie ze źródłami 29 lipca 1944 r., w czasie walk o Siedlce, Sowieci stracili łącznie od 18 do 24 czołgów, w tym kilka M4 Sherman, co mniej więcej zgadza się z niemieckimi danymi. Pod koniec dnia I./SS-Panzer-Regiment 3 miał sprawnych 31 czołgów "Panther".  
 
Żołnierze z SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" oraz zniszczone Sowieckie czołgi: T-34-85 z 20. Brygady Pancernej, a IS-2 nr '111' (dowódca: Starszy Lejtnant Aleksander Sewastjanow) z 2. plutonu 2. kompanii 50. Samodzielnego Gwardyjskiego Pułku Czołgów, wyeliminowany przez PzKpfw V Ausf. A "Panther" z I./SS-Panzer-Regiment 3. Zdjęcie wykonał SS-Kreigsberichter Hermann Grönert po południu 29 lipca 1944 r. w północno-wschodniej części Siedlec
Źródło: Nash D.E, From the Realm of a Dying Sun. Volume I: IV. SS-Panzerkorps and the Battles for Warsaw, July–November 1944, Casemate Publishers, Oxford 2019
30 lipca 1944 r.
Przez cały dzień I./SS-Panzer-Abteilung 3 był uwikłany w walki z sowieckimi czołgami, które próbowały wjechać do Siedlec od wschodu i zachodu. Wszystko zaczęło się około godz. 10:30, kiedy to na prawe skrzydło II./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke", znajdujące się na południe od drogi Siedlce-Opole Stare, uderzyła Sowiecka piechota wsparta trzema czołgami T-34-85 i jednym IS-2. Równocześnie - na południe od Igani - zostało zaatakowane lewe skrzydło batalionu, które wsparli koledzy z I./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke", ale ich kontrnatarcie zostało odparte około godz. 13:00.
W międzyczasie z Siedlec wyruszyła grupa bojowa składająca się z 18 PzKpfw V "Panther" z I./SS-Panzer-Regiment 3, części I./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" oraz III./SS-Panzer-Artillerie-Regiment 3 z zadaniem zaatakowania miejscowości Kałuszyn znajdującej się na zachód od Siedlec. Atak - zabezpieczany od południa przez siły II./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" - został przeprowadzony na północ od głównej drogi prowadzącej do Warszawy. Równocześnie, w rejonie wsi Polaki i Czarnowąż zauważono ruch sowieckich jednostek, a od strony Grabianowa - na południe od Siedlec - 15 czołgów wroga skutecznie wdarło się do miasta przez pozycje obronne III./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke". Tym sposobem pojazdy znalazły się w centrum miasta, wprowadzając niemały chaos, który niemieccy żołnierze próbowali wyeliminować za pomocą bezodrzutowych granatników Panzerfaust i dział przeciwpancernych z 12./III./SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke", które jednak nie zdążyły wystrzelić, gdyż sowieckie czołgi wjechały w wąskie uliczki. W czasie, gdy walki toczyły się w rejonie dworca kolejowego, do akcji wszedł I./SS-Panzer-Regiment 3, oczyszczający miasto od zachodu. Od tej pory sytuacja całkowicie się zmieniła, bo Sowieci zostali odcięci, a PzKpfw V Ausf. A/G "Panther" niszczyły ich czołgi jeden po drugim i do godz. 12:30 w zachodniej części miasta było już spokojnie. Nie oznaczało to jednak, że walki się zakończyły, bo sowieccy żołnierze byli poukrywani w zabudowaniach. Zagrożenie jakie stwarzali miał wyeliminować odwodowy III./SS-Panzergrenadier-Regiment 5 "Totenkopf", który krótko przed godz. 13:00 zabrał się do roboty
 
Kolejne zdjęcie z walk w Siedlcach z 29 lipca 1944 r. Dwaj grenadierzy pancerni z SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke" mijają zniszczone T-34 i T-34-85 z 20. Brygady Pancernej
Źródło: Nash D.E, From the Realm of a Dying Sun. Volume I: IV. SS-Panzerkorps and the Battles for Warsaw, July–November 1944, Casemate Publishers, Oxford 2019
Podobna sytuacja miała miejsce na wschodzie Siedlec, gdzie Landesschützen-Bataillon 989 oraz Stab-Batterie/III./SS-Panzer-Artillerie-Regiment 3 skutecznie odparły natarcie sowieckiego 12. Batalionu Piechoty Zmotoryzowanej. W związku z kolejnym niepowodzeniem, następny atak Armii Czerwonej został przeprowadzony z kierunku północno-wschodniego i mimo że złamano niemieckie pozycje obronne w okolicy Golic - sowiecka ofensywa została na chwilę wyhamowana przez Stab-Batterie/SS-Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke", ale skuteczny atak czołgów nieprzyjaciela spowodował, że jego piechota ostatecznie weszła do Siedlec. Nie uszła jednak zbyt daleko, gdyż trafiła na połączone siły I./SS-Panzergrenadier-Regiment 5 "Totenkopf" i 7./II./SS-Panzer-Regiment 3, które zdecydowanym kontrnatarciem wyrzuciły Rosjan z miasta. 
Około godz. 15:00 na Siedlce spadły sowieckie pociski moździerzowe i artyleryjskie, co sugerowało, że zostanie przeprowadzona kolejna próba ataku, więc operacyjne czołgi z I./SS-Panzer-Regiment 3 zostały wysłane na peryferia miasta, aby zająć lepsze pozycje obronne. Równocześnie do dowództwa 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" nadszedł rozkaz wycofania się z miasta na północny-zachód w celu zajęcia pozycji na linii obrony wytyczonej na na północnym brzegu rzeki Liwiec. Zanim jednak do tego doszło, około godz. 17:00 nastąpił spodziewany atak - tym razem ze wschodu - i Sowietom ponownie udało się wejść do miasta. Po godz. 20:15 okazało się, że walki toczą się na wszystkich kierunkach z wyjątkiem północno-zachodniego. O godz. 23:00 w Siedlcach i w rejonie Siedlce-Broszków pododdziały z 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" zaczęły się wycofywać ku rzece Liwiec. Do północy większości jednostek piechoty już w mieście nie było, a 31 lipca 1944 r. o godz. 03:00 ostatni żołnierze z dywizji opuścili Siedlce. Tym samym 31 lipca 1944 r. Siedlce zostały zajęte przez Armię Czerwoną.
Podczas starć z 30 lipca 1944 r. ranny został dowódca 3. Kompanie - SS-Hauptsturmführer Eberhardt Zech - którego na tym stanowisku zastąpił SS-Obersturmführer Herbatschek, a dowódca 4. Kompanie - SS-Obersturmführer Retzdorf - zginął. Jego miejsce zajął SS-Obersturmführer von Kleist, a nowym dowodzącym 3./4./I./SS-Panzer-Regiment 3 został SS-Oberscharführer Gumbl. W wyniku oberwania odłamkiem pocisku moździerzowego ranny został SS-Hauptsturmführer Waldemar Riefkogel, w wyniku czego 1. Kompanie objął wyznaczony przez niego SS-Obersturmführer Schramm. Tego dnia został zniszczony jeden czołg "Panther" z 3./I./SS-Panzer-Regiment 3, a przynajmniej 8 było uszkodzonych. 

Po prawej dowódca I./SS-Panzer-Regiment 3 - SS-Sturmbannführer Hubert-Erwin Meierdress, po lewej nieznany z nazwiska SS-Hauptsturmführer z Panzergrenadier-Regiment 6 "Theodor Eicke", a w tle zniszczony T-34-85 nr '220' z 36. Brygady Pancernej. Zdjęcie wykonano 30 lipca 1944 r. podczas walk w rejonie Siedlec
Źródło: https://www.warhistoryonline.com/instant-articles/operation-bagration-vehicles.html
Podsumowanie 
Przez 6 dni ciężkich lipcowych walk 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" odparła wszystkie Sowieckie ataki na Siedlce i okolice. W dniach 25-31 lipca 1944 r. zgłoszono zniszczenie 59 sowieckich czołgów, w tym 5 IS-2. Jednocześnie straty I./SS-Panzer-Regiment 3 objęły 25 PzKpfw V Ausf. A/G "Panther" i 110 żołnierzy (rannych i zabitych). Zgodnie z oficjalnymi raportami I./SS-Panzer-Regiment 3 straty (nie wszystkie bezpowrotne) wyglądały następująco: 
  • 25 lipca 1944 r.: dwa zniszczone czołgi "Panther" przez sowiecką artylerię przeciwpancerną w rejonie linii kolejowej Siedlce-Mordy
  • 26 lipca 1944 r.: osiem zniszczonych czołgów "Panther" z czego jeden (wspomniany nr '124') z 1. Kompanie na zachód od Siedlec (ostrzał artylerii przeciwpancernej), jeden z 2. Kompanie (ostrzał artyleryjski) koło wsi Borki i dwa z 3. Kompanie na drodze Siedlce-Mordy. Pozostałe cztery zostały zniszczone pod miejscowością Chromna w wyniku ostrzały artylerii lub czołgów nieprzyjaciela
  • 27 lipca 1944 r.: brak strat
  • 28 lipca 1944 r.: pięć zniszczonych czołgów "Panther" z 1. Kompanie oraz Stabs-Kompanie w rejonie Pruszyn-Pierki
  • 29 lipca 1944 r.: jeden zniszczony PzKpfw V Ausf. A "Panther" nr '424' z 4. Kompanie w wyniku ostrzału T-34-85 na obrzeżach Siedlec
  • 30 lipca 1944 r.: dziewięć zniszczonych czołgów "Panther" z czego jeden z 3. Kompanie podczas walk w Siedlcach, jeden uszkodzony, a następnie wysadzony przez załogę w tych samych okolicznościach, jeden zniszczony na skrzyżowaniu ulic Kazimierzowskiej i Starowiejskiej, jeden zniszczony w centrum Siedlec, jeden stracony w wyniku zakopania się w drodze obok Kościoła św. Józefa na ul. Sokołowskiej, dwa stracone na zachodnich przedmieściach miasta w czasie napraw, dwa zniszczone podczas popołudniowego kontrnatarcia na Sowieckie pozycje pod Broszkowem
SS-Sturmbannführer Hubert-Erwin Meierdress (po lewej), a w tle PzKpfw V Ausf. A nr '401' (dowódca: SS-Obersturmführer Rudolf Lummitsch, a od 27 lipca SS-Obersturmführer Retzdorf) z 4./I./SS-Panzer-Regiment 3. Zdjęcie wykonano podczas walk o Siedlce 26-30 lipca 1944 r.
Źródło: Militaria XX wieku - 2006/06 (15)
Zgodnie ze stanami na 1 sierpnia 1944 r., wyposażenie sprzętowe 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" wyglądało następująco: 
  • PzKpfw IV Ausf. G/H/J - 10 sprawnych, 13 w naprawie krótkoterminowej, 2 w naprawie długoterminowej - łącznie 25 sztuk
  • PzKpfw V Ausf. A/G "Panther" - 22 sprawne, 30 w naprawie krótkoterminowej, 5 w naprawie długoterminowej - łącznie 57 sztuk
  • PzKpfw VI Ausf. E "Tiger I" - 1 sprawny, 7 w naprawie krótkoterminowej, 1 w naprawie długoterminowej - łącznie 9 sztuk
  • Jagdpanzer IV - 1 sprawny, 1 w naprawie krótkoterminowej, 0 w naprawie długoterminowej - łącznie 2 sztuki
  • StuG III/IV -  11 sprawnych, 39 w naprawie krótkoterminowej, 2 w naprawie długoterminowej - łącznie 52 sztuki
Dodając to wszystko, 1 sierpnia 1944 r. - czyli w dzień rozpoczęcia Powstania Warszawskiego - cała 3. SS-Panzer-Division "Totenkopf" posiadała łącznie 145 pojazdów pancernych, z czego tylko 45 było gotowych do działania. Tego dnia, jeżeli chodzi o sprzęt, ten związek taktyczny właściwie przedstawiał siłę Panzer-Abteilung.
Kolejne działania I./SS-Panzer-Abteilung 3 objęły rejon miejscowości Okuniew, gdzie starcia trwały już od 27 lipca 1944 r., a zakończyły się 5 sierpnia 1944 r. zatrzymaniem na przedpolach Warszawy uderzenia 3. Korpusu Pancernego, 16. Korpusu Pancernego i 8. Gwardyjskiego Korpusu Pancernego z 2. Armii Pancernej, co doprowadziło do ustabilizowania sytuacji na tym obszarze. Łącznie podczas tej operacji cała 2. Armia Pancerna straciła 264 pojazdy pancerne.
Dzięki skutecznej niemieckiej obronie, wojska Armii Czerwonej, które do tej pory praktycznie cały czas atakowały - same musiały przejść do defensywy. Nie będzie przesadą stwierdzenie, iż gdyby nie interwencja dowództwa 1. Frontu Białoruskiego, które wsparło 2. Armię Pancerną wydzielonymi siłami z 47. Armii oraz z 2. Gwardyjskiego Korpusu Kawalerii - ta została by całkowicie rozbita. Tak się jednak nie stało i już 4 sierpnia 1944 r. Armii Czerwonej udało się powstrzymać działania zaczepne wojsk niemieckich, a także ustabilizować sytuację na przedpolach Warszawy.

1 komentarz:

  1. przydałaby się jakaś mapka jak w artykule o walkach pod Okuniewem , czy będą dalsze materiały o walkach w sierpniu /wrzesniu1944?

    OdpowiedzUsuń