25 czerwca 2021

Flak-Regiment 80 podczas Powstania Warszawskiego

Warszawa - jako jedno z najważniejszych miast Generalnego Gubernatorstwa - posiadała w czasie II wojny światowej dość silną obronę przeciwlotniczą. Gdy 1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie, w mieście stacjonował m.in. Flak-Regiment 80, który - bardzo dobrze uzbrojony - był trudnym przeciwnikiem dla Polaków.

W czasie II wojny światowej Warszawa leżała na obszarze Luftgau-Kommando VIII Breslau (dowódca: General Walter Sommé) w ramach którego 8 października 1943 r. powołano w mieście Heimat-Flak-Abteilung 60/VIII (dowódca: Oberstleutnant Karl Eucker). Była to jednostka odpowiedzialna za czynną obronę przeciwlotniczą, której nazwę można przetłumaczyć jako: 60. Dywizjon Krajowej Obrony Przeciwlotniczej VIII Obszaru Powietrznego. W skład jednostki wchodziły wówczas: 
  • Stab
  • schwere Heimat-Flak-Batterie 248/VIII
  • leichte Heimat-Flak-Batterie 9/VIII
  • schwere Heimat-Sperrfeuer-Batterie 248/VIII
  • leichte Alarm-Flak-Batterie 3/VIII
  • leichte Alarm-Flak-Batterie 5/VIII
O ile w okresie 1941-1943 Heimat-Flak-Abteilung 60/VIII nie miał za wiele roboty i głównie ostrzeliwał niezbyt częste sowieckie naloty, to im bliżej wiosny 1944 r. - ryzyko znacznych bombardowań stolicy Polski rosło. W lipcu 1944 r. - w związku ze zbliżającym się od wschodu fontem - Warszawa weszła pod działania operacyjne Luftflotte 6 (dowódca: Generalfeldmarschall Robert Ritter von Greim). W jej skład wchodził m.in. II. Flak-Korps II (dowódca: General Job Odebrecht), którego zadaniem była obrona przeciwlotnicza środkowego odcinka Wisły i Narwi, a w szczególności: ważnych strategicznie ośrodków miejskich, dróg, linii kolejowych, zakładów przemysłowych, mostów itp. Tak więc od końca lipca 1944 r. linię Dęblin-Warszawa-Modlin-Pułtusk-Ostrołęka-Łomża osłaniały:
  • 12. Flak-Division (dowódca: Generalleutnant Werner Prellberg)
  • 23. Flak-Division (dowódca: Oberst Hans-Wilhelm Fichter)
  • 10. Flak-Brigade (dowódca: Generalmajor Günther Sachs)
8,8-cm-Flak 36/37 z IV./Heimat-Flak-Batterie 3/VIII na Moście Poniatowskiego w Warszawie 1 lub 2 sierpnia 1944 r.
Źródło: https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,26170750,jestem-zmieszanym-z-brudna-piana-zalosnym-swiadectwem.html
Warszawa weszła pod obszar operacyjny 10. Flak-Brigade, w której skład na przełomie lipca i sierpnia 1944 r. wchodziły:
  • Flak-Regiment 23 - Góra Kalwaria
  • Flak-Regiment 80 - Warszawa
  • Flak-Regiment 97 - Modlin
Dodatkowo 10. Flak-Brigade była wzmacniana wycofującymi się ze wschodu pododdziałami artylerii przeciwlotniczej z II. Flak-Korps, a jako że z miasta nie wycofano Heimat-Flak-Abteilung 60/VIII - wszedł on pod rozkazy bezpośrednio odpowiedzialnego obronę przeciwlotniczą prawie całej Warszawy Flak-Regiment 80 (dowódca: Oberst Joachim von Wietersheim). Napisałem "prawie", gdyż południowa część miasta (Wilanów, Miasto, Ogród Czerniaków i wieś Zawada nad Wisłą) wchodziła już pod obszar operacyjny Flak-Regiment 23 (dowódca: Oberst Waldemar Zander). 
Sam Flak-Regiment 80 - powstały w kwietniu 1944 r. na podstawie Stab/leichte-Flak-Abteilung 832 ze Szczecina - miał za zadanie zwalczać sowieckie samoloty, które w pod koniec lipca 1944 r. prowadziły nocne naloty na Warszawę (ich celem były przede wszystkim dworce, mosty oraz rejony koncentracji niemieckich wojsk), a także brytyjskie (częściej) i amerykańskie (rzadziej) samoloty rozpoznawcze. 1 sierpnia 1944 r. w skład Flak-Regiment 80 wchodziły następujące pododdziały:
  • Flak-Abteilung 235
  • Flak-Abteilung 296
  • Flak-Abteilung 494
  • Flak-Abteilung 769
  • Flak-Abteilung 802
  • Flak-Scheinwerfer-Abteilung 318
  • Flak-Scheinwerfer-Abteilung 378
  • część Flak-Abteilung 395
  • Heimat-Flak-Abteilung 60/VIII
Siłę ogniową wyżej wymienionych dywizjonów stanowiło 19 baterii ciężkich dział przeciwlotniczych, 3 baterie średnich dział przeciwlotniczych oraz 11 baterii lekkich dział przeciwlotniczych. Były one wspierane przez dwa dywizjony reflektorów przeciwlotniczych (Flak-Schweinwerfer-Abteilungen). Całość liczyła około 3 000 żołnierzy. 

Rozmieszczenie pododdziałów z Flak-Regiment 80 na 1 sierpnia 1944 r.
Źródło: Technika Wojskowa Historia 2017/06 (48)
Najsilniej bronione było lotnisko Warszawa-Okęcie, które okrężnie obsadzały: 6./Flak-Abteilung 494 (od północy), 5./Flak-Abteilung 802 i leichte Heimat-Flak-Batterie 9/VIII (od zachodu), 5./Flak-Abteilung 494 (od południa), 2./Flak-Abteilung 494 i 5./Flak-Abteilung 395(od wschodu). Dodatkowo w skład ochrony lotniska wchodziły: 1. i 3./Flak-Abteilung 494 (pomiędzy Raszynem a Opaczem) oraz część 3./Flak-Abteilung 235 (rejon Falent Wielkich). Jak widać były to spore siły i można powiedzieć, że lotnisko na Okęciu miało bardzo szczelną obronę przeciwlotniczą, szczególnie w porównaniu z lotniskiem na Bielanach, gdzie znajdowała się tylko 1./Flak-Abteilung 769. 
Od przełomu lipca i sierpnia 1944 r. Flak-Regiment 80 miał zwalczać także cele naziemne. W związku z tym stworzono specjalne grupy bojowe zwane Flak-Kampftruppen, które miały eliminować sowiecką piechotę i pojazdy za pomocą ciężkiej i lekkiej artylerii przeciwlotniczej. Do 1 sierpnia 1944 r. powstało 20 tego typu grup, które w większości miały siłę wzmocnionego plutonu wyposażonego w kilka dział. Początkowo kilka z nich obsadziło pozycje ryglujące na wschodnim brzegu Wisły na Pradze, broniąc podejścia do miasta od każdej strony: Kępy Gocławskiej, Saskiej Kępy, Gocławka, Grochowa, Koziej Górki, Utraty, Elsnerowa, Targówka, Aleksandrowa oraz Pelcowizny. Dodatkowo Flak-Kampftrupp 15 zajmował pozycje przy strzelnicy w lesie Bielańskim, blokując podejście do lotniska w Bielanach. Co ciekawe broniący Koziej Górki Flak-Kampftrupp 7 był pododdziałem kolejowym i mógł poruszać się tylko po torach. Reszta wydzielonych grup ochraniała mosty: 
  • Flak-Kampftrupp 16 - Most Kolejowy (od północy - III./Heimat-Flak-Batterie 15/I; od Parku Traugutta - I./3./Flak-Abteilung 769; od strony Pragi - I. i II./Heimat-Flak-Batterie 15/I)
  • Flak-Kampftrupp 17 - Most Kierbedzia (od strony Śródmieścia + Wybrzeże Gdańskie i ul. Nowy Zjazd - I./4./Flak-Abteilung 769)
  • Flak-Kampftrupp 18 - Most Średnicowy (od parku Wybrzeża Kościuszkowskiego i koło wiaduktu kolejowego - V./Heimat-Flak-Batterie 3/VIII; od strony Pragi III./Heimat-Flak-Batterie 3/VIII)
  • Flak-Kampftrupp 19 - Most Poniatowskiego (podejście wschodnie - IV./Heimat-Flak-Batterie 3/VIII; podejście zachodnie - I./leichte Alarm-Flak-Batterie 5/VIII)
  • Flak-Kampftrupp 20 - Most Kierbedzia (od strony Pragi + Wybrzeże Helskie przy ZOO - I./6./Flak-Abteilung 802)
2-cm-Flakverling 38 z I./4./Flak-Abteilung 769 na pozycjach przy podejściu do Mostu Kierbedzia od strony Starego Miasta (po lewej kamienica przy ul. Nowy Zjazd 1, a po prawej przy ul. Nowy Zjazd 6). Zdjęcie wykonano początkiem sierpnia 1944 r.
Źródło: http://www.warszawa1939.pl/widok/zjazd-b
Oprócz lotnisk i mostów pododdziały Flak-Regiment 80 osłaniały następujące miejsca: 
  • Saska Kępa (schwere Heimat-Flak-Batterie 238/VIII)
  • Bródno i Zacisze (schwere Heimat-Flak-Batterie 249/VIII)
  • zbieg ul. Zygmuntowskiej i Floriańskiej na Pradze (część 6./Flak-Abteilung 235)
  • linia kolejowa w rejonie Włochy-Czyste (5./Flak-Abteilung 235)
  • Cytadela (część Heimat-Flak-Batterie 3/VIII)
  • dworce kolejowe Warszawa-Główna i Warszawa-Zachodnia oraz Gazownia Warszawska na Woli (leichte Alarm-Flak-Batterie 5/VIII)
  • dworzec kolejowy Warszawa-Gdańska (6./Flak-Abteilung 395)
  • Park Traugutta (3./Flak-Abteilung 769)
  • Fabryka Samochodów Ciężarowych Ursus w Ursusie (schwere Heimat-Flak-Batterie 22/VIII i część 6./Flak-Abteilung 235)
  • Buraków (schwere Heimat-Flak-Batterie 248/VIII)
  • Pole Mokotowskie (schwere Heimat-Flak-Batterie 225/VIII)
  • Groty koło Woli (4./Flak-Abteilung 235)
  • Ochota (schwere Heimat-Flak-Batterie 201/VIII i przydzielona 3./SS-Flak-Abteilung 5 z 5. SS-Panzer-Division "Wiking") 
Niemieckie pododdziały przeciwlotnicze przy Moście Średnicowym i Moście Poniatowskiego
Źródło: Technika Wojskowa Historia 2017/06 (48)
Działania bojowe 1 września 1944 r. 
Zgodnie z Kriegstagebüch (KTB) 6. Flieger-Division już krótko po godz. 17:00 Powstańcy zaatakowali pododdziały artylerii przeciwlotniczej w różnych częściach miasta. Żołnierze z Luftwaffe walczyli na dwa sposoby: 
  1. Samodzielna walka obronna w obsadzonych punktach oporu i obiektach
  2. Przeciwuderzenie przy wsparciu pododdziałów piechoty (Waffen-SS, Heer) i policji
Punkt nr 1 był zastosowany głównie w rejonie lotnisk na Okęciu i na Bielanach, a także w przypadku mostów na Wiśle (ta obsadzały także pododdziały pionierów z Heer). Porty lotnicze były dodatkowo bronione przez ich personel naziemny, pododdziały budowlane i zaopatrzeniowe, a także z bojowe pododdziały lotnicze. Wszystkie te siły liczyły około 3 000 osób - czyli równowartość pułku - ale 2 500 znajdowało się na Okęciu, a tylko 500 na Bielanach. KTB 6. Flieger-Division informuje, że Niemcy już od maja 1944 r. wiedzieli, że oba warszawskie lotniska budzą zainteresowanie Polaków, toteż nie zaskoczono się próbą ich przejęcia. 
Lotnisko na Okęciu miało być docelowo zaatakowane przez 7. Pułk Piechoty Legionów AK "Garłuch" (dowódca: mjr Stanisław Babiarz "Wysocki") liczący około 2 000 żołnierzy. Jednak jako że dowództwo Armii Krajowej skróciło nagle czas mobilizacji z 36 godz. do 12 godz. - nie wszyscy zdążyli przybyć na pozycje wyjściowe (stawiło się od 50-75% - w zależności od źródła). W związku z tym mjr Babiarz - zdający sobie sprawę ze znacznej przewagi Niemców - atak odwołał. Ta nagła decyzja nie dotarła na czas do wszystkich jednostek, gdyż 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17:00 na północny-wschód lotniska od strony wsi Zbarż (obecnie osiedle w dzielnicy "Włochy") uderzyła Kompania "Anna" (dowódca: ppor. Romuald Jakubowski "Kuba") - znana potocznie jako Bateria "Kuba" - licząca od 150 (tylu naliczyli Niemcy) do 180 (tylu przeważnie podaje się w opracowaniach historycznych) żołnierzy. Atak ten nie miał żadnych szans na powodzenie i szybko się zakończył. Zginęło około 125 polskich żołnierzy, w tym dowódca - ppor. Jakubowski. Równocześnie pododdziały z II. Batalionu (dowódca: mjr Aleksander Mazur "Zawisza") i III. Batalionu (dowódca: kpt. Mieczysław Czarnecki "Biały") uderzyły na lotnisko od północnego-zachodu i południowego-zachodu. Po krótkiej walce Powstańcy (zwani przez Niemców "bandami" lub "bandytami") zostali odparci i musieli wracać na pozycje wyjściowe (w walkach tego dnia zginął m.in. mjr Aleksander Mazur). Następnie w dniach 1-3 sierpnia 1944 r. dowództwo bazy lotniczej na Okęciu oraz wydzielone pododdziały z Flak-Abteilung 494 rozpoczęły oczyszczanie rejonu lotniska oraz mordując ludność cywilną w ramach odpowiedzialności zbiorowej.
 
Żołnierze z IV.Heimat-Flak-Batterie 3/VIII, oficerowie z Flak-Regiment 80 i grenadierzy pancerno-spadochronowi z Fallschirm-Panzer-Division 1 "Hermann Göring" obserwujący rejon Powiśla z Mostu Poniatowskiego. Zdjęcie wykonano 1 lub 2 sierpnia 1944 r.
Źródło: Technika Wojskowa Historia 2017/06 (48)
Również 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17:00 zostało zaatakowane lotnisko na Bielanach. Tam przewaga Niemców już nie była tak duża jak na Okęciu, ale - nie wdając się w szczegóły - ostatecznie odparto natarcie poddziałów z  I. Batalionu (dowódca: por. Janusz Langner "Janusz") z VIII Rejonu "Łęgów", które po około 2 godzinach walk wróciły na stanowiska wyjściowe koło wzgórza nr 103 na Łużach. Trzeba dodać, że pierwszy atak miał mieć charakter rozpoznania oraz związania walką znajdujących się tam niemieckich sił, co się po części Polakom udało. W walkach poległo jednak 5 żołnierzy, a 12 było rannych. Kolejne natarcie - z 2 sierpnia 1944 r. - także okazało się niepowodzeniem i Powstańcy nie zdobyli żadnego z dwóch lotnisk.
Jeżeli chodzi o walki przy warszawskich mostach 1 sierpnia 1944 r., to zgodnie z niemieckim raportem Polacy obsadzali silne pozycje w domach na zachodnim brzegu Wisły, skąd prowadzono gęsty ostrzał. Równocześnie Powstańcy próbowali przeprowadzić szturmy na mosty, ale pododdziały przeciwlotnicze i pionierzy skutecznie je odparli "po gwałtownej walce ogniowej mimo znacznej przewagi liczebnej". Tyko pozycje II./4./Flak-Abteilung 769 na południe od Mostu Kierbedzia zostały chwilowo zajęte przez Polaków, po uprzednim wyeliminowaniu dużej części obsługi dział. Jednak sukces ten nie trwał długo, bowiem szybki niemiecki kontratak odzyskał utracony teren. Jak wykazuje raport, niemieckie jednostki przez cały czas kontrolowały sytuację i nawet przeprowadziły uderzenie na ul. Solną, gdzie "rozpędzono tam zgromadzonych". Podkreślono jednak, że przy Cytadeli - gdzie znajdował się punkt amunicyjny dla Flak-Regiment 80 - "przeciwnik stworzył sobie dominującą pozycję poprzez zajęcie całego frontu domów na zachód i południe od Cytadeli, co blokowało jedyny dojazd od zachodniej strony". Mimo dużych strat Niemcy odparli do nocy 1 sierpnia 1944 r. wszystkie ataki Powstańców. 
 
Meldunek 3./Flak-Abteilung 769 z 2 sierpnia 1944 r. informujący o przebiegu walk podczas pierwszego dnia Powstania Warszawskiego. Informuje on, że 1 sierpnia 1944 r. zabito 15 Powstańców, przy stratach własnych wynoszących dwóch żołnierzy
Źródło: Technika Wojskowa Historia 2017/06 (48)
Podsumowanie
Nie ulega wątpliwości, że dysponujący około 300 armatami różnych kalibrów Flak-Regiment 80 był 1 sierpnia 1944 r. (i później zresztą też) śmiertelnie groźnym przeciwnikiem. Powstańcy pozbawieni jakiejkolwiek broni ciężkiej nie mieli żadnych szans na wyeliminowanie chociażby jednej baterii ochraniającej któryś z kluczowych warszawskich punktów strategicznych, obstawianych często z kilku stron. Obecność tak dużych sił przeciwlotniczych miała duże znaczenie w załamaniu polskich ataków na lotniska oraz mosty, a także na wyeliminowanie zagrożenia w rejonie np. Okęcia lub na Pradze, gdyż obsługi dział nie tylko się broniły, ale także atakowały. Nie odbyło się także bez morderstw czy niszczenia zabudowań lub mienia. Okazuje się bowiem, że nie tylko żołnierze z Waffen-SS stosowali tzw. odpowiedzialność zbiorową, bo i ci z Luftwaffe dokonywali pacyfikacji na cywilach. Patrząc jednak z perspektywy czysto taktyczno-wojskowej, postawione przed nimi zadania zostały wykonane i dzięki siłom przeciwlotniczym Niemcy odnieśli wiele sukcesów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz